O mnie

O MNIE

 

Witam Cię serdecznie na mojej stronie. Mam na imię Kaja. Urodziłam się i wychowywałam, w większości czasu, w Łodzi. Bardzo lubię to miasto, czuję, że współgra ze mną, daje mi poczucie, że jestem we właściwym miejscu.

To, co tutaj znajdziesz odzwierciedla mnie, moje pasje i drogę życiową.

Sposób w jaki pracuję pokazuje to, jak podchodzę do życia, czyli otwarcie, z zaufaniem, ciekawością, odwagą i wdzięcznością. Jestem z tych, co w kropli deszczu widzą cały wszechświat.

W każdym spotkaniu i doświadczeniu odnajduję głębię i swoistą moc. Widzę życie jako zbiór tysięcy kolorów, emocji, uczuć, dotknięć, spotkań, rozmów, chwil, we wszystkim widzę sens.

Urzeka mnie piękno prostej codzienności. Uwielbiam naturę, przyrodę, w jej obecności doskonale się regeneruję.

Ważna jest dla mnie równowaga, między ruchem i zatrzymaniem a szczególnie dobrze mi miedzy tymi dwoma.

“ (..) znowu oddycham swoim oddechem,

znowu widzę, oddycham oczami.”

Józef Czapski

Z wykształcenia jestem architektem, ukończyłam Kierunek Architektury I Urbanistyki na Politechnice Łódzkiej.

Pamiętam, że kiedy zastawiałam się nad tym na jakie studia chciałabym pójść miałam tysiace pomysłów, od archeologii, fotografii, dziennikarstwa, psychologii – aż po architekturę właśnie. Podobno architekt łączy w sobie wszystkie zawody świata.

Ta idea bardzo mi się podoba i istnieje wiele dowodów na jej prawdziwość.

Zawsze byłam wszechstronna w swoich zainteresowaniach, nie potrafiłabym się opowiedzieć za czymś co jest dla mnie “najbardziej i najlepiej”. Na wszystko jest czas i miejsce. Każde doświadczenie jest cenne i rozwojowe.

Wielowymiarowość moich pasji i pracy najbardziej mnie rozwija i stymuluje, daje mi elastyczny, otwarty i chłonny umysł i wciąż głodne przygód serce.

Piszę artykuły, rysuję, podróżuję, projektuję, prowadzę zajęcia oddechowe  i warsztaty rysunku.

W wolnym czasie wybieram różnego rodzaju sporty, podróże, fotografię, medytację.

“Takie jak mój styl bycia są też moje prace: nie ma w nich harmonii w znaczeniu klasycznym kompozytorów, ani nawet w znaczeniu klasycznych rewolucjonistów. Wywrotowe, niekonwencjonalne, pełne sprzeczności, dla specjalistów od sztuki, kultury, manier, logiki, moralności –  nie do zaakceptowania.”

Max Ernst